Najlepsi inwestorzy świata, TOP 11!

Bardzo wiele osób chcących inwestować swoje nadwyżki finansowe na giełdzie spodziewa się w perspektywie osiągnięcia wolności finansowej i prowadzenia słodkiego życia rentiera. Niestety nawet osiągając stopy zwrotu najlepszego inwestora świata, po odliczeniu podatku Belki, i przy założeniu reinwestowania zysków, 10-krotność kapitału uzyskamy po 13 latach. Dla przeciętnych inwestorów wciąż nie będzie to kwota pozwalająca na porzucenie pracy. Co więcej, dla przeciętnych inwestorów taka roczna stopa zwrotu jest nieosiągalna w długim terminie. Jak informują niezależni doradcy finansowi, Buffett oprócz doskonałego wyczucia rynku, posiada dostęp do insiderskich informacji oraz najlepsze zespoły analityczne, narzędzia które dla zwykłego inwestora indywidualnego są niedostępne. Jeszcze gorzej sprawa wygląda, kiedy sprawdzimy zyski innych sław rynków kapitałowych, marzenia o szybkiej fortunie pryskają.

George Soros i jego Quantum Fund w czasach swojej świetności w latach 1970-2000 zarabiał 30% rocznie, głównie zajmując się krótkoterminowymi spekulacjami. Warto zaznaczyć, że chwilę później legendarny Soros dokonał niesamowitej wtopy na dotcom’ach, tracąc znaczną część mozolnie wypracowywanego kapitału.

Inna legenda, zarządzający funduszem Fidelity Magellan Peter Lynch w latach 1977-90 zarobił średnio 29% roczne. Jego strategia była podobna do tej stosowanej przez Buffetta. Podstawa to dokładnie poznać biznes, w który się inwestuje i wybierać zarabiające spółki, wykazujące tendencje wzrostową zysku. Jest to ciekawe podejście fundamentalne. Kilka razy zwracałem uwagę, że sam wskaźnik cena/zysk jest mocno ułomny bo nie mówi wiele o tendencjach zachodzących w firmie, a jedynie nagradza przeszłość. Według Lyncha tendencja wzrostowa zysku powinna wynosić 15-30%. Zbyt duża dynamika wskazywałaby na możliwe kłopoty w jej utrzymaniu. Lynch cenił również spółki, których zarządy wierzyły w rozwój i zwiększanie wartości, wyrazem czego było skupowanie przez nie akcji prowadzonych przedsiębiorstw. Ciekawym kryterium doboru akcji przez Lyncha było faworyzowanie spółek o niższej kapitalizacji. Twierdził, całkiem logicznie zresztą, że wielkim firmom trudniej jest dynamicznie rosnąć.

Najlepsi inwestorzy świata, TOP 5!
Najlepsi inwestorzy świata, TOP 5!

Mniej znany szerszej publiczności, jednak niezwykle skuteczny inwestor Michael Steinhardt działając 28 lat (1967-1995) dla swojego funduszu Steinhardt Partners zarobił średnio ponad 24% rocznie. Co najciekawsze ten spektakularny wynik osiągnął grając na niemal wszystkich instrumentach – akcjach, obligacjach, pozycjach krótkich i długich oraz walutach, używając horyzontu czasowego od 30 minut do 30 dni. Głównie jednak zakładał się o kierunki instrumentów opartych o dane makro. Dość dziwna była jego wiara w intuicje, którą nazywał wewnętrznym superkomputerem i wychodził z założenia, że należy jej ufać, gdyż nigdy nie będzie się w stanie skompletować wystarczającej ilości informacji, potrzebnych do podjęcia decyzji. Co spodobałoby się początkującym inwestorom, Steinhardt zachęcał do „grubych” wejść, twierdząc, że jeżeli ryzykuje się pieniądze, nagroda musi być odpowiednia.

Absolutny guru wszystkich finansistów i mentor słynnego Buffetta Banjamin Graham uzyskiwał 20% zwrotu na kapitale rocznie. Był on twórcą strategii inwestowania w wartość. Podstawową wyznawaną przez niego zasadą było dogłębne zrozumienie biznesu, w który się inwestuje, jego silnych i słabych stron, zaprognozowanie możliwości rozwoju i na ich podstawie określenie wartość spółki. Graham faworyzował duże przedsiębiorstwa, regularnie, od lat osiągające zyski, najlepiej związane z przemysłem lub oferujące dobra konsumentom. Spółki musiały mieć wysoką rentowność kapitałów własnych oraz najlepiej płacić systematycznie dywidendę.

Ralph Wanger i jego fundusz Acorn w latach 1977-2003 zarobił nieco ponad 16% rocznie. Jego strategia inwestycyjna była dosyć prosta i konserwatywna. Polegała na kupowaniu i długetrminowym trzymaniu mniejszych, stabilnych spółek, o dobrej kondycji finansowej, operujących w dającym się zrozumieć środowisku. Najważniejszy był rosnący rynek danego sektora, dobra kadra zarządzająca, wysoka kultura obsługi klienta oraz atrakcyjna wycena.

Kto jest najlepszym inwestorem?
Kto jest najlepszym inwestorem?

JohnTempelton i jego fundusz Tempelton Growth przez 50 lat (1954-2004) zarabiał dla swoich klientów prawie 14% rocznie. Jego strategia, jak wszystkich poprzednich inwestorów, skupiała się na analizie fundamentalnej przedsiębiorstwa. Inwestor starał się wybierać fundamentalnie zdrowe spółki, które jednak nie były zbyt popularne na rynku,, przez co ich wyceny wydawały się atrakcyjne. Horyzont inwestycyjny Tempeltona, podobnie jak w przypadku Buffetta to nieskończoność. W odróżnieniu jednak od wyroczni z Omaha, Tempelton był otwarty na nowe gałęzie gospodarki. W latach 50-tych inwestował w biotechnologie i zaawansowaną inżynierię, na czym zarobił krocie. Swoje doskonałe wyczucie rynku potwierdził zajmując krótką pozycje na NASDAQ tuż przed pęknięciem bańki dotcom’ów.

11 największych inwestorów

Wielcy menedżerowie pieniądza są jak gwiazdy rocka świata finansów. Wszyscy najwięksi inwestorzy zarobili fortunę na swoim sukcesie i w wielu przypadkach pomogli milionom innych osiągnąć podobne zyski.

Inwestorzy ci znacznie różnią się od siebie strategiami i filozofiami, które stosowali w swoich transakcjach; jedni wymyślili nowe i innowacyjne sposoby analizowania swoich inwestycji, podczas gdy inni wybierali papiery wartościowe prawie całkowicie instynktownie. Tam, gdzie inwestorzy ci nie różnią się od siebie, jest ich zdolność do konsekwentnego pokonywania rynku. Przedstawiamy 11 największych inwestorów według Investopedii.

Benjamin Graham

Ben Graham doskonalił się jako menedżer inwestycyjny i edukator finansowy. Jest autorem m.in. dwóch klasyków inwestowania o niezrównanym znaczeniu. Jest również powszechnie uznawany za ojca dwóch podstawowych dyscyplin inwestycyjnych – analizy bezpieczeństwa i inwestowania wartości.

Istotą inwestycji wartościowej Grahama jest to, że każda inwestycja powinna być warta znacznie więcej niż inwestor musi za nią zapłacić. Wierzył w analizę fundamentalną i poszukiwał firm o silnych bilansach lub o niewielkim zadłużeniu, ponadprzeciętnych marżach zysku i dużych przepływach pieniężnych.

John Marks Templeton

O Johnie Templetonie, jednym z najlepszych kontrkandydatów ubiegłego wieku, mówi się, że kupował nisko w czasie depresji, sprzedawał wysoko w czasie boomu internetowego i wykonał więcej niż kilka dobrych telefonów pomiędzy nimi. Templeton stworzył jedne z największych i najbardziej udanych międzynarodowych funduszy inwestycyjnych na świecie. Swoje fundusze Templeton sprzedał w 1992 roku grupie Franklin. W 1999 roku, magazyn Money nazwał go “prawdopodobnie największym globalnym zbieraczem akcji stulecia”. Jako naturalizowany obywatel brytyjski mieszkający na Bahamach, Templeton został rycerzem przez królową Elżbietę II za swoje liczne osiągnięcia.

Thomas Rowe Price Jr.

Thomas Rowe Price Jr. jest uważany za “ojca inwestycji wzrostu”. Spędził lata formacyjne zmagając się z depresją, a lekcja, której się nauczył, to nie trzymanie się z dala od zapasów, ale ich przyjęcie. Price postrzegał rynki finansowe jako cykliczne. Jako przeciwnik tłumu zaczął inwestować w dobre firmy na dłuższą metę, co w tym czasie było praktycznie niespotykane. Jego filozofia inwestycyjna polegała na tym, że w dłuższej perspektywie czasowej inwestorzy musieli się bardziej koncentrować na indywidualnym doborze akcji. Dyscyplina, proces, konsekwencja i badania podstawowe stały się podstawą jego udanej kariery inwestycyjnej.

John B. Neff

Neff dołączył do Wellington Management Co. w 1964 roku i pozostał w firmie przez ponad 30 lat, zarządzając trzema jej funduszami. Jego preferowaną taktyką inwestycyjną było inwestowanie w popularne branże w sposób pośredni, a za inwestora wartościowego uważano spółki o niskim wskaźniku P/E i wysokiej stopie zwrotu z dywidendy. Prowadził Windsor Fund przez 31 lat (kończąc w 1995 r.) i uzyskał zwrot w wysokości 13,7% w porównaniu z 10,6% dla S&P 500 w tym samym okresie.2 Oznacza to zysk ponad 53 razy większy od początkowej inwestycji dokonanej w 1964 r.

Jesse Lauriston Livermore

Jesse Livermore nie miał formalnego wykształcenia ani doświadczenia w handlu akcjami. Był człowiekiem stworzonym przez siebie, który uczył się od swoich zwycięzców, jak również od swoich przegranych. To właśnie te sukcesy i porażki pomogły scementować idee handlowe, które do dziś można znaleźć na całym rynku. Livermore zaczął handlować dla siebie już jako nastolatek, a w wieku szesnastu lat podobno osiągnął zyski w wysokości ponad 1000 dolarów, co w tamtych czasach było dużą sumą pieniędzy. Przez następnych kilka lat robił zakłady pieniężne przeciwko tak zwanym “sklepom kubełkowym”, które nie obsługiwały legalnych transakcji – klienci obstawiali domy na zmiany kursów akcji.

Peter Lynch

Peter Lynch zarządzał Funduszem Fidelity Magellan w latach 1977-1990, podczas których aktywa funduszu wzrosły z 18 mln USD do 14 mld USD.4 Co ważniejsze, Lynch podobno pokonał benchmark Indeksu S&P 500 w 11 z tych 13 lat, osiągając średni roczny zwrot na poziomie 29%.5 6

Często określany jako kameleon, Peter Lynch zaadaptował się do każdego stylu inwestycyjnego, jaki wówczas funkcjonował. Ale kiedy przychodziło do wybierania konkretnych akcji, Peter Lynch trzymał się tego, co znał i/lub mógł łatwo zrozumieć.

George Soros

George Soros był mistrzem w przekładaniu szeroko zakrojonych trendów ekonomicznych na wysoko lewarowane, zabójcze gry w obligacje i waluty. Jako inwestor, Soros był krótkoterminowym spekulantem, stawiającym ogromne zakłady na kierunki rynków finansowych. W 1973 roku George Soros założył towarzystwo funduszy hedgingowych Soros Fund Management, które ostatecznie przekształciło się w znany i szanowany fundusz Quantum Fund. Przez prawie dwie dekady zarządzał tym agresywnym i odnoszącym sukcesy funduszem hedgingowym, podobno osiągając zyski przekraczające 30% rocznie i dwukrotnie ogłaszając roczne zwroty na poziomie ponad 100%.

Warren Edward Buffett

Kierując się zasadami określonymi przez Benjamina Grahama, zgromadził on wielomiliardową fortunę, głównie poprzez zakup akcji i firm za pośrednictwem Berkshire Hathaway. Ci, którzy zainwestowali 10.000 dolarów w Berkshire Hathaway w 1965 roku, przekroczyli dzisiejszą granicę 165 milionów dolarów.

Styl inwestycyjny Buffett’a – dyscyplina, cierpliwość i wartość – przez dziesięciolecia konsekwentnie przewyższał rynek.

John Clifton “Jack” Bogle

Bogle założył towarzystwo funduszy inwestycyjnych Grupy Vanguard w 1975 roku i uczynił z niego jednego z największych i najbardziej szanowanych sponsorów funduszy na świecie. Bogle jest pionierem w dziedzinie funduszy inwestycyjnych typu “no-load” oraz liderem taniego indeksu inwestującego dla milionów inwestorów. W 1976 roku stworzył i wprowadził pierwszy fundusz indeksowy Vanguard 500. Filozofia inwestycyjna Jacka Boglego zakłada pozyskiwanie zysków z rynku poprzez inwestowanie w szeroko zakrojone indeksowe fundusze inwestycyjne, które charakteryzują się brakiem obciążenia, niskimi kosztami, niskimi obrotami i pasywnym zarządzaniem.

Carl Celian Icahn

Carl Icahn jest aktywistą i zarozumiałym inwestorem, który wykorzystuje pozycje własnościowe w spółkach publicznych do wymuszania zmian w celu zwiększenia wartości swoich akcji. Icahn rozpoczął swoją korporacyjną działalność rajdową na dobre w późnych latach 70. i uderzył w duże ligi wrogim przejęciem TWA w 1985 roku. Icahn jest najbardziej znany z “Icahn Lift.” Jest to hasło z Wall Street, które opisuje wzrost kursu akcji firmy, który zwykle ma miejsce, gdy Carl Icahn zaczyna kupować akcje firmy, która jego zdaniem jest źle zarządzana.

William Hunt Gross

Uznawany za “króla obligacji”, Bill Gross jest wiodącym światowym zarządzającym funduszami obligacyjnymi. Jako założyciel i dyrektor zarządzający rodziną funduszy obligacyjnych PIMCO, on i jego zespół zarządzają kwotą ponad 1,92 bln USD w aktywach trwałych.

W 1996 roku, Gross był pierwszym zarządzającym portfelem wprowadzonym do Fixed-Income Analyst Society Inc. w hallu sławy za swój wkład w rozwój analizy obligacji i portfela.

Podsumowanie

Jak wie każdy doświadczony inwestor, wytyczenie własnej drogi i osiągnięcie długoterminowych, bijących rekordy rynkowe zysków nie jest łatwym zadaniem. W związku z tym łatwo jest zobaczyć, jak ci inwestorzy wyrzeźbili sobie miejsce w historii finansowej.

Jak widać po wynikach legend inwestowania, stopy zwrotu obiecywane przez sprzedawców systemów do FOREX ‚a są całkowicie poza zasięgiem najlepszych inwestorów świata. Można to jedynie wytłumaczyć faktem, że obiecywane zyski tych naciągaczy są kompletną bzdurą. Podobnie startujący w swoją przygodę z rynkiem finansowym gracze powinni przestać liczyć przyszłe stopy zwrotu i przyjąć do wiadomości, że najbardziej tęgie głowy, dysponujące insiderskimi informacjami, najlepszymi zespołami analitycznymi i niemal boską intuicją nie były w stanie w długim terminie przebić magicznej bariery 30% rocznie. Liczenie na większe zyski wiąże się z podejmowaniem większego ryzyka, a to w długim terminie zawsze doprowadzi do wyzerowania kapitału. Zarobić na giełdzie można tysiące procent, stracić tylko sto. Artykuł przygotowany wraz z magazynem internetowym Venus and Mars.

One thought on “Najlepsi inwestorzy świata, TOP 11!

  • 7 stycznia 2021 o 14:18
    Permalink

    Dzięki za listę, teraz pora na lekturę biografii

Komentarze są wyłączone.