Budynki z wysokim IQ, czyli inteligentne budownictwo

Dzięki zastosowaniu zaawansowanych technologii, budynki mogą być inteligentne. Wyczuwają i reagują na zmiany w otoczeniu i dopasowują się do potrzeb użytkowników. 

Dzięki temu gwarantują wysoką efektywność energetyczną, a także zapewniają większe bezpieczeństwo i komfort ich użytkownikom. Co więcej, takie budynki przestają być już tylko rzadko spotykaną, drogą ekstrawagancją. 

Inteligentne, czyli jakie?

Koncepcja budynków inteligentnych powstała w latach 70-tych w USA i początkowo odnosiła się do budynków komercyjnych i przemysłowych. Na czym w zasadzie polega ich działanie? – Budynki inteligentne to takie, które poprzez zastosowanie wysokich technologii, systemu czujników i zintegrowanego systemu zarządzania wszystkimi instalacjami reagują i dostosowują się do zmian w otoczeniu zewnętrznym i wewnętrznym. Dzięki temu są one bardziej komfortowe i bezpieczne, a także tańsze w eksploatacji – wyjaśnia Grzegorz Siewiera, prezes firmy LSI Software, jednej z czołowych firm zajmujących się dostarczaniem rozwiązań inteligentnych budynków. Są one wdrażane głównie w budynkach biurowych, przemysłowych i instytucjach. Jednak coraz częściej buduje się także zaawansowane technologicznie domy.

Budynki z wysokim IQ, czyli inteligentne budownictwo
Budynki z wysokim IQ, czyli inteligentne budownictwo

Dom myślący jak człowiek

W budynkach inteligentnych możliwa jest integracja, kontrola i optymalizacja wszystkich systemów i instalacji, takich jak alarmowy, przeciwpożarowy, oświetlenie, wentylacja, klimatyzacja, ogrzewanie, obsługa urządzeń audio-video i wiele więcej. W domach można np. w sposób scentralizowany zarządzać sterowaniem rolet i włącznikami światła w każdym pomieszczeniu. – Dzięki integracji wszystkich systemów zarządzanie nimi staje się o wiele prostsze. Dodatkowo minimalizuje się wpływ budynku na środowisko, zwiększa jego funkcjonalność i zapewnia dużą efektywność energetyczną. Przykładowo, jeśli czujniki wskażą, że w jednym z pomieszczeń temperatura jest zbyt niska, to system podgrzeje powietrze tylko w nim, a nie w całym budynku, gdzie temperatura jest odpowiednia. Budynek może też pozwolić na optymalizację oświetlenia – dostosowuje je do pory dnia czy poziomu jasności pomieszczenia lub aktywuje je tylko wtedy, gdy ktoś znajduje się w pomieszczeniu. Takie funkcje pozwalają na dużą oszczędność energii – tłumaczy Grzegorz Siewiera z LSI Software. Inne przykłady działania inteligentnych budynków? Dzięki czujnikowi zmierzchu, system wie kiedy powinien opuścić żaluzje i zapalić światła na zewnątrz. W zależności od pory roku może także „dawkować” energię słoneczną w celu dogrzewania lub chłodzenia domu (odpowiednio podnosząc lub opuszczając rolety). Budynek może także symulować obecność domowników, kiedy w rzeczywistości są poza domem, np. na wakacjach. Steruje zapalaniem i gaszeniem świateł w różnych pomieszczeniach oraz odtwarza dźwięki, nagrane przez właścicieli czy włącza telewizor na jakiś czas. Dzięki temu minimalizuje się ryzyko włamania.

Budynki inteligentne przestają być traktowane jak kaprys i droga zabawka. Choć ten rynek dopiero się rozwija, to według wielu ekspertów w 2020 r. większość nowoskonstruowanych lub remontowanych budynków na świecie będzie się już zaliczać do inteligentnych.